Jak wybrać wersalkę, która nie będzie tylko awaryjnym spaniem
Mam znajomą, która mieszka w bloku z lat 60. i ma sypialnię o powierzchni 8 metrów. Postawiła na tapczan jednoosobowy z pojemnikiem na pościel i przyznaje, że to zmieniło jej życie. Wcześniej kołdry i poduszki leżały na krześle, bo nie miała gdzie ich schować. Pojemnik pod siedziskiem pomieści dwa komplety pościeli, koc i zapasową poduszkę. Trzeba tylko uważać na wymiary pojemnika, bo w niektórych modelach jest płytki i mieści tylko cienką kołdrę. Ona wybrała wersję z tapicerka welurową w kolorze musztardowym, która optycznie ociepla wnętrze i nie widać na niej kurzu tak bardzo jak na czarnej.
Kupno wersalki to często decyzja podejmowana w biegu, między jednym a drugim remontem. Pamiętam, jak sama szukałam czegoś do małego pokoju gościnnego w bloku z wielkiej płyty. Wtedy myślałam, że wystarczy byle co, byle się na tym spało. Potem przyszły trzy lata używania modelu z cienkim materacem i wgniecioną sprężyną. Dziś wiem, że wersalka to nie tylko mebel do siedzenia, ale przede wszystkim inwestycja w komfort snu dla naszych gości. Albo dla nas, gdy salon staje się sypialnią na co dzień.
Na koniec mała rada praktyczna. Jeśli planujesz spać na wersalce regularnie, kup dodatkowy ochraniacz na materac. To ochroni piankę przed wilgocią i zabrudzeniami, a przy okazji przedłuży jej żywotność. Wybierz model z zamkiem błyskawicznym, który łatwo zdjąć do prania. I jeszcze jedno – nie stawiaj wersalki blisko kaloryfera. Ciepło wysusza piankę i powoduje, że staje się krucha. Lepiej zachować 10-15 cm odstępu od grzejnika. If you loved this information and you would like to obtain more info relating to https://Mirpp.Ru kindly visit the site. Takie detale sprawiają, że mebel służy latami, a nie tylko przez sezon.
Kiedy myślę o gościach na noc, uśmiecham się na wspomnienie wersalki z dzieciństwa, która miała metalowy stelaż i cienki materac. Dziś tapczan jednoosobowy to zupełnie inna historia. Sprawdziłam model z mechanizmem wysuwnym, gdzie siedzisko przesuwa się do przodu, a oparcie opada na puste miejsce. Działa to płynnie i nie wymaga odsuwania mebla od ściany. Materac piankowy o grubości 14 cm dla gościa jest w porządku, ale na stałe użytkowanie polecam minimum 16 cm. Ważne, żeby pianka miała warstwę termoelastyczną, która dopasowuje się do ciała i nie przepuszcza wilgoci.
Kolejnym odkryciem był fakt, że tapczan jednoosobowy może służyć nie tylko do spania, ale też jako siedzisko dla gości. Kiedy przychodzą znajomi, siadamy na nim we czwórkę, bo ma 90 centymetrów głębokości, więc spokojnie mieszczą się dwie osoby obok siebie. Po rozłożeniu go na noc dla przyjezdnego kuzyna, okazało się, że materac piankowy o gęstości 35 kg/m3 jest wystarczająco twardy dla kogoś z problemami kręgosłupa. Wcześniej myślałam, że taka sofa do spania będzie tylko dla mnie, ale sprawdza się też jako zapasowe łóżko. Nawet moja mama, która ma 170 cm wzrostu, zmieściła się na nim bez zwisania stopami, bo długość 200 centymetrów to standard.
Mam też drugi egzemplarz w wynajmowanym pokoju u siostry, gdzie postawiłyśmy wersalkę z funkcją spania dla nastolatka. Tam wybrałyśmy model z materacem piankowym o zwiększonej twardości, bo syn siostry waży ponad 80 kilogramów i potrzebuje stabilniejszego podparcia. Zauważyłyśmy, że po roku intensywnego użytkowania pianka nie uległa odkształceniu, a stelaz listwowy nie stracił elastyczności. W przypadku wersalki, którą rozkłada się codziennie, to kluczowe, bo niektóre tańsze modele po kilku miesiącach zaczynają uginać się w miejscu największego obciążenia. Tutaj producent dał 5 lat gwarancji na stelaz, co daje spokój.
Szukając dalej, trafiłam na modele z elewacją i tapicerka welurowa w kolorze butelkowej zieleni. Welur ma tę zaletę, że jest przyjemny w dotyku, nie mechaci się tak szybko jak len i łatwo go odświeżyć wilgotną szmatką. Wybrałam wersję z miękkim zagłówkiem, który pozwala mi oglądać seriale wieczorem bez podpierania się poduszkami. Przy okazji znalazłam opcję z mechanizmem DL, który działa na zasadzie wysuwu siedziska do przodu i oparcia na dół. Dzięki temu rozkładanie zajmuje trzy sekundy i nie wymaga siłowania się z ramą. Moja znajoma, która ma kanapę z funkcją spania w salonie, narzeka, że jej model po roku zaczął skrzypieć. U mnie mechanizm DL pracuje cicho, bo prowadnice są stalowe i pokryte teflonem.
Przy wyborze tapczanu jednoosobowego zwróćcie uwagę na wysokość siedziska. Standardowa wynosi około 45 cm, ale dla niższych osób lepiej sprawdzi się 40 cm. Ja mam 170 cm wzrostu i przy 45 cm siadam wygodnie, ale moja mama musi się wspinać. Kolejna kwestia to szerokość. Tapczan jednoosobowy ma zazwyczaj 80-90 cm szerokości, ale do spania dla dorosłej osoby lepiej wybrać 90 cm. Węższe modele 70 cm są dobre dla dzieci lub jako dodatkowe miejsce dla gościa. Pamiętajcie, że na tapczanie jednoosobowym będziecie spać, więc szerokość ma znaczenie, zwłaszcza jeśli lubicie się rozkładać.